Sł. J.Litwiniuk Muz. A. Bulczyński

Ja nie wiem co to znaczy pech,
Choć szóstek nie wyrzucam trzech
lecz każdy dzień mi niesie dar bogatszy.

U ramion nie wyczuwam piór,
i nogi z ziemią toczą spór,
ale wewnętrzna niesie mnie muzyka.

Jeżeli zamyślony zbyt,
poplączę waszych kroków rytm,
nie usiłujcie stawiać mnie na baczność.

Tej ziemi ile zdołam przejść,
jest tyle dróg i tyle miejsc
i tyle trzeba wypić barw oczyma.

O gdybym miał na krótki czas,
ożywić ten kamieni las
by każdy posąg, nową snuł opowieść.
bis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *